Dziura w czasoprzestrzeni

Dziura w czasoprzestrzeni

Dziura w czasoprzestrzeni
autorem artykułu jest Romuald Szczypek

W czasach nowożytnych istniaÅ‚ system, który w obecnym „niby systemie” jest przedmiotem konkursów http://www.korespondent.pl/index.php?x=artykul&id=3028

Jako autor poniższego tekstu – w przeszÅ‚oÅ›ci znajdujÄ…cy siÄ™ w omawianej czasoprzestrzeni – nie z wÅ‚asnej woli, jak miliony innych ludzi - istniaÅ‚em w tamtym systemie. Już kilkakrotnie wypowiadaÅ‚em siÄ™ na ten temat inspirowany wypowiedziami aktualnych „uzdrowicieli”.

W okresie „czasowego pobytu” - w tym systemie - zauważyÅ‚em tÅ‚umy podobnych – do mojego wyglÄ…du – istnieÅ„ ludzkich.

Byli to ludzie różnych profesji: robotnicy, technicy, inżynierowie, profesorowie i wielu, wielu innych. Po latach dowiaduję się od premiera rządu, że to była hołota...

Å»aden naukowiec z epoki „hoÅ‚oty” – czÄ™sto gÅ‚oszÄ…cy nowe hasÅ‚a - do chwili obecnej nie zrezygnowaÅ‚ z tytuÅ‚u. Co robiÄ…, że ich nie uwierajÄ… przykÅ‚adowe tytuÅ‚y „Profesor hoÅ‚oty.., Magister hoÅ‚oty...Inżynier hoÅ‚oty”?

Wszyscy jakoÅ› żyli, – co prawda nieraz siermiężnie, – ale bardzo czÄ™sto godnie i radoÅ›nie. W przeciwieÅ„stwie do obecnej, kolejnej mutacji polskiej czasoprzestrzeni, w której coraz wiÄ™cej ludzi odbiera sobie życie widzÄ…c dalszy bezsens istnienia....

Widać byÅ‚o ludzkie nastroje i zwyczaje, przyzwyczajenia i nawyki. Całą harmoniÄ™ ludzkich wad i zalet. Wypisz wymaluj: takich samych jak teraz. PowstawaÅ‚ ustabilizowany ksztaÅ‚t rzeczywistoÅ›ci. Bardzo czÄ™sto nieÅ‚atwej i nie prostej – jak teraz. Ludzie też kradli, zabijali siÄ™ i rozmnażali – czÄ™sto nielegalnie.

Bardzo czÄ™sto robili sobie „na zÅ‚ość”. ZaczynaÅ‚o siÄ™ im nie podobać chodzenie do szkoÅ‚y za darmo. Jeżdżenie „do wód” i wiele tym podobnych darmowych anachronizmów. PociÄ…g jechaÅ‚, zÅ‚odziei i bandziorów przybywaÅ‚o. ZaczynaÅ‚o być coraz mniej „tego, co nie jest moje”, co można ukraść. Co można zepsuć „na zÅ‚ość?. Tak pociÄ…g dojechaÅ‚ do 1989 roku.

PamiÄ™tam Piotrusia – starego robotniczego wygÄ™, – który w latach osiemdziesiÄ…tych ubiegÅ‚ego wieku narysowaÅ‚ sobie na koszulce wiadomy napis zaczynajÄ…cy siÄ™ od litery S. Napis byÅ‚ czerwony na biaÅ‚ym tle.

Ten PiotruÅ› ze sztandarowego walczÄ…cego – w niedÅ‚ugim czasie – zostaÅ‚ wyrzucony przez nowe wÅ‚adze z pracy i rozpoczÄ…Å‚ bieg do „kuroniówek”.Już nie bywaÅ‚ sztandarowo uÅ›miechniÄ™tym – hamulcowym jadÄ…cego pociÄ…gu.

Tamte czasy rozpoczęły się od czerwonego na białym, a obecny konkurs też coś mówi o czerwonym. A może to wstęp do powtórki z historii francuskich komunardów?

Chyba nie. Wystarczy spojrzeć na zdjęcie piszącego tekst o konkursie. Widać, że to jest potomek ludzi z pokolenia darmowych szkół i innych socjalistycznych wywijasów? Ciekawe, co on widział w swoim życiu-, czym się zasłużył - że upoważnia go to do ośmieszania tego, z czego powstał?

WiÄ™kszość tekstów w otaczajÄ…cym nas Å›wiecie piszÄ… kolejnie - nastajÄ…ce po sobie-pokolenia, ale chyba takiego pokolenia, co Å›mieje siÄ™ z historii tworzonej przez pokolenie swoich rodziców – tak intensywnie jak obecnie – nie byÅ‚o w czasie wszystkich czasoprzestrzeni, jeÅ›li takie byÅ‚y.

Do zadumy prowadzi tekst A.Trippera zamieszczony na stronie internetowej. http://republika.pl/eres9596/antyspam.html

Ciekawe czy tylko mnie?


--
http://republika.pl/eres9596/murator.html
http://eres9596a.bazarek.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Zobacz takze:
Własny biznes na cudzym pomyśle
Fundament inwestycyjnego sukcesu.
Dziecko w rodzinie z problemem alkoholowym
Zacznij pracować nad sobą.. Rozwijaj się !
Pokrzywa zwyczajna ( Urtica dioica L.)